W miejscu tym jest deska, a gałęzie nad płotem tworzą parasol, Filipek nie będzie musiał moknąć, ale najważniejsze, że jest bezpieczniejszy. Jesienią, a może już wcześniej skombinuję mu budę. Gdyby ktoś miał taką na zbyciu bardzo proszę o kontakt. Istnieje szansa, że się Filip przyzwyczai, a jeśli nawet nie zamieszka z nami, to i tak będzie mógł odpocząć w ciepłym i suchym przed i po jedzeniu.
A skoro kosz, to jeszcze mały, podkoszowy cud natury:
zdjęcie będzie większe, gdy się na nie kliknie.
Na koniec bardzo zachęcamy do głosowania o nagrodę główną!!! w konkursie Klubu Kota Jasna 8
Będziemy wdzięczni za każdy głos, ale zdajemy sobie sprawę, że konkurencja jest znaczna.




























