Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies Rubin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pies Rubin. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lutego 2015

Rubin ma się dobrze

Minęło już kilka miesięcy, odkąd Rubinek znalazł swój nowy dom... Nie żałuję, ani tego, że go wyrwaliśmy ze schroniska, ani tego, że go oddaliśmy nowym właścicielom. Może gdyby nie nasza pochopna decyzja, nie byłby teraz w tak dobrym domu...?
Domu z dużym ogrodem...

Zdjęcie Magdalena Pryga

I bez kotów. Kto wie, czy zachowanie Rubinka nie było spowodowane obecnością dwóch dużych kotów, a może też naszym emocjonalnym rozchwianiem w tamtym czasie...?
Podpytuję Magdę, która opiekowała się Rubinem w schronisku i która znalazła mu nowy dom, co jakiś czas co u Niego i na moje pytanie o to, czy ma jakieś wiadomości o Rubinku tak napisała:

Cześć Magda , czy masz jakieś wiadomości o Rubinku?

hej stale bardzo często widuję się z tą Panią .Jest super, żyję bezstresowo o jego los !!!! Rubin spisuje się bez zarzutów, a ona twierdzi, że ma najwspanialszego psa na świecie i je się z nią zgadzam hi hi z dziećmi też nie ma kłopotu .Jest ok


Bardzo się cieszę :)...

wtorek, 23 września 2014

Trudna miłość

Rubin nie jest i nie był miłością od pierwszego wejrzenia...

Piszę o tym szczerze, bo to jest ważne. Rubinowy Stworek, jest psem pogodnym, łagodnym, prawie bezkonfliktowym. Ale nie umiemy go pokochać.

Widziałam Jego Wolontariuszki w akcji, to, w jaki sposób go tuliły i skakały z nim. I one i Pies były cudownie szczęśliwe. Widać było jak bardzo Magda kocha Rubinka i że on to odwzajemnia.

Bardzo mi żal, że ani ja, ani tym bardziej Michał nie darzymy go takim uczuciem, tak się nim nie cieszymy. Można doszukiwać się racjonalnych przyczyn takiej sytuacji, ale myślę, że po prostu nie było, nie ma, tego czegoś, tej mięty, feromonów, czy czegoś tam... Tego, co się pojawia naturalnie i albo jest, albo nie ma...

Ale żal mi jest, że nie znalazł (jeszcze?) ludzi, którzy spojrzą na niego i powiedzą: tak! to ten! pies!...

A poniżej zdjęcia z odwiedzin Jego Dziewczyn...
















piątek, 12 września 2014

Drugi tydzień Rubinowego Stworka

Po dwóch tygodniach, a właściwie wcześniej, bo od wtorku, piesio poczuł się już całkiem u siebie, skojarzył dzwonek do drzwi z przyjściem kogoś (na początku w ogóle nie reagował na dzwonek) i zaczął warczeć, a czasem nawet szczekać :). A szczek ma całkiem konkretny....

A poniżej najczęstszy widok jaki mam, gdy pracuję przy biurku...


niedziela, 7 września 2014

Ponad tydzień

Ponad tydzień Rubinowy Stworek jest z nami.
Zaczął chrapać w nocy :D... Uważam, że w tym przypadku oznacza to, że poczuł się bezpiecznie.
Kilka zdjęć ogrodowych:















Tym razem bez komentarza, bo wydaje się zbędny :)...

wtorek, 2 września 2014

Tarzanie się

Kiedy w niedzielę przyjechała siostra z Emilką, miał kto wyczesać Rubinowego Stworka :)


I jaki on był szczęśliwy po tym czesaniu :)

A może chciał koci zapach, który przeszedł ze szczotki wytrzeć w trawę?

A może po prostu było mu dobrze :)


Mały kot oglądał te akrobacje z iście kocim spokojem :)

Urwis przyszedł się przyjrzeć z bliska :)




To jeszcze kilka zdjęć:

Z kotem w tle


Portret z uszkami do przodu :)


Robię trochę zdjęć, za jakiś czas znów dodam, a póki co garść obserwacji:
- Rubinowy Stworek nie umie się bawić, na rękę z piłką (z kamieniem?) reaguje ucieczką,
- boi się gonienia po ogrodzie z Miśkiem, ze mną nie, to potwierdza teorię, że krzywdzony był przez mężczyznę (mężczyzn?)
- prawdopodobnie był kopany, bo gdy chciałam leżącego bosą stopą pogłaskać (jak to często robię z kotami), bardzo się przestraszył

Wiele informacji o nim, w czasie gdy przebywał w Schronisku jest na jego facebookowej stronie...
Dziewczyny wykonały kawał dobrej roboty, jestem pełna podziwu...
To też tłumaczy dlaczego większą sympatią darzy kobiety :D...

No, a poza tym to kochany, cudowny, przyjazny, mądry pies... :)


poniedziałek, 1 września 2014

Rubinowy Stworek

Jakoś samo Stworek wydaje mi się dziwne, chociaż i Urwis i Mały też mają podobne imiona... Bardziej jak określenie niż imię...

Powoli się adoptujemy :).

o przyszedłeś :D

witam się

a co to tam jest?

To pies ;)

Spojrzałeś na mnie, to idę do Ciebie

 może mnie pomiziasz

jeszcze trochę...

nie kumam tego

też się pomiziam o tego psa

i tak jeszcze...

i z drugiej strony....

ludzie są ok

zwisa mi ten pies

Kot z Orłowej

Skrócona historia Kota z Gór (kliknij, aby powiększyć):
Jeśli chcesz i możesz pomóc innym kotom :)
Stowarzyszenie Humanitarno – Ekologiczne
„Dla Braci Mniejszych” Bielsko-Biała,
nr konta: MultiBank - 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220
www: http://www.braciamniejsi.com.pl/
fb: https://www.facebook.com/dlabracimniejszych

Rozliczenia
U Portiera:
Pomóżmy kotu z Orłowej (8.05.2015)
Kot z Orłowej nowe wieści (14.05.2015)
Kot z Orłowej po raz trzeci (15.05.2015)

Posty na temat:
1. Kot z Orłowej (15.05.2015)
2. Akcja Orłowik (16.05.2015)
3. Misio-Orłowik w lecznicy (16.05.2015)
4. Orłowik - nowe wieści (18.05.2015)
5. Przytulacz (19.05.2015)
6. Banery, teksty i wieści (20.05.2015)
7. Szukamy domu dla Orłowika (22.05.2015)
8. Orłowik (23.05.2015)
9. Za i przeciw (24.05.2015)
10. Orłowik w DT (28.05.2015)
11. Rysio Orłowik (31.05.2015)
12. Orłowik - garść informacji (10.06.2015)
13. Dwa tygodnie w DT (11.06.2015)
14. Sesja zdjęciowa Rysia ;) (12.06.2015)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Scrapki 2014

Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3  

Scrapki 2013

Choineczki 2012 :)