sobota, 16 kwietnia 2011

Najpierw czesanie

Najlepszym dowodem na to, że jest wiosna są kłęby kocich włosów... Na ubraniach, meblach, dywanie 


i... trawie.


No więc wyczesywanie najlepiej przeprowadzić na zewnątrz. Najpierw się pozwoliłam kotkom wyluzować:



Później porozglądać dookoła:


Aż w końcu futerko troszkę trzeba zmoczyć (słabiej się unosi i wydaje się być mniej lepie do ubrań):


I do dzieła: 




Kłębek włosów można zdjąć ze szczotki i kontynuować dalej. Szczotka jest oczywiście ludzką szczotką do modelowania włosów, z kuleczkowatym zakończeniem, które nie zrani delikatnej kociej skóry :D.


Mały Kot zobaczył ręczniczek i uznał, że dobry do leżenia:


Uznałam, że to dobry moment, by i Małego wyczesywać.... Dla Małego mam jednak inny sprzęt - furminator (dla Urwisa też jest, ale Urwis jest bardziej wybredny i się nie zgadza).




Niestety futerko Maluszka lepi się nawet pomimo zmoczenia. Miałam włosy nie tylko na ubraniu, ale i w nosie i w uszach. Oszczędzę zdjęć :D. Za to jeszcze dwa kocików:



Taaak :). I jutro od nowa.... :).



8 komentarzy:

  1. Moje choć zwykłe europejczyki :)ale też potrafią nieźle zrzucać futerko. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) To normalne :D
    Ja ostatnio w kanapce znalazłam sierść Felusia :/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam to samo, sierść Figi jest równie lekka i delikatna jak kocia , a jest jej duuuużo więcej.
    Jedyny z towarzystwa lubi szczotkowanie Bolek i jego wyczesuję by sprawić mu przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  4. Koty wyglądają na całkiem dobrze obsługiwalne. :-) Przywykły czy lubią to?

    OdpowiedzUsuń
  5. Mina Urwisa na ostatnim zdjęciu - bezcenna :)

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękujemy za komentarze.

    jagus161 - to zdaje się nie od rasy zależy :D...

    Marti - powstała cała gama nowych potraw z dodatkiem kociego futra :P...

    Nasze Zwierzaki - Figa to dopiero ma futra! Współczuję... :).

    Wu - przywykły chyba bardziej ;)

    wiewiórka - :)) - bo on jest mistrzem min :).

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas to samo, kłęby sierści wszędzie (nawet w zupie, czy w majonezie, który przecież stoi zamknięty w lodówce!)i na dodatek dziady nie lubią czesania. Zastanawia mnie ten furminator, do takiego krótkowłosego kota też by się nadał?
    Widzę, że Twoje koty znoszą z godnością te zabiegi. Ale najfajniejsza fotka dla mnie to wyluzowany Urwis. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja po wyczesaniu moich futer , musze sie przebrac... bo sama wygladam jak kot :]

    OdpowiedzUsuń

Kot z Orłowej

Skrócona historia Kota z Gór (kliknij, aby powiększyć):
Jeśli chcesz i możesz pomóc innym kotom :)
Stowarzyszenie Humanitarno – Ekologiczne
„Dla Braci Mniejszych” Bielsko-Biała,
nr konta: MultiBank - 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220
www: http://www.braciamniejsi.com.pl/
fb: https://www.facebook.com/dlabracimniejszych

Rozliczenia
U Portiera:
Pomóżmy kotu z Orłowej (8.05.2015)
Kot z Orłowej nowe wieści (14.05.2015)
Kot z Orłowej po raz trzeci (15.05.2015)

Posty na temat:
1. Kot z Orłowej (15.05.2015)
2. Akcja Orłowik (16.05.2015)
3. Misio-Orłowik w lecznicy (16.05.2015)
4. Orłowik - nowe wieści (18.05.2015)
5. Przytulacz (19.05.2015)
6. Banery, teksty i wieści (20.05.2015)
7. Szukamy domu dla Orłowika (22.05.2015)
8. Orłowik (23.05.2015)
9. Za i przeciw (24.05.2015)
10. Orłowik w DT (28.05.2015)
11. Rysio Orłowik (31.05.2015)
12. Orłowik - garść informacji (10.06.2015)
13. Dwa tygodnie w DT (11.06.2015)
14. Sesja zdjęciowa Rysia ;) (12.06.2015)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Scrapki 2014

Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3  

Scrapki 2013

Choineczki 2012 :)