sobota, 20 lutego 2010

Mały ucieka z domu. Urwis na spacerze.

A było tak:
Wypuściłam koty przed dom i wróciłam "na chwilę" do komputera. Przedłużyło mi się, gdy wyszłam przed dom, Małego Kota nigdzie nie było... Wyszłam za furtkę, na drogę i zaczęłam go wołać. Urwis tak strasznie miauczał, że zapiełam go na smycz i zabrałam ze sobą. Nieźle spanikowana miałam nadzieję, że Mały "usłyszy" Urwisa.
Usłyszała nas za to sąsiadka i wybiegła z domu, mówiąc, że Mały Kot był w karmniku (karmnik stoi tuż pod naszym płotem :( ) i siedzi na drzewie (kiedyś prezentowałam zdjęcia z wyprawy Małego Kota na drzewo...).
Jednakże Kot Na Drzewie nie był Małym Kotem...

 

To był, a raczej była - szara. Była, bo chyba kocur, by tak pięknie Małemu Kotu prawie co wieczór nie śpiewał do ucha z za płotu... Wydaje mi się, że ta kotka ma rujkę, ale czy pomyliłaby kastrata z nie kastratem???
W każdym razie nadal szukałam Małego Kota. Ciągnęłam biednego Urwisa na smyczy i wołałam. Pani sąsiadka po chwili wyszła znów i powiedziała, że złapała Małego Kota do domu. Jak tego dokonała nie wiem, fakt, że Mały Kot rzeczywiście był u niej. Przestraszony tak bardzo, że nawet mnie się bał. Złapałam go jednak i zabrałam do domu. W tym czasie Urwis "wisiał" z przyczepioną na klamce u sąsiadki smyczą.
Żal mi było biedaka, więc gdy tylko Mały był bezpieczny wzięłam go na Prawdziwy spacer, już bez szarpania :). Urwisową drogą...

 

Po drodze spotkaliśmy znów Szarą, siedziała na płocie i śpiewała Urwisowi...

 

Poszliśmy z Urwisem do sąsiada (drugiego). Bardzo mu się podobało i wszystko go ciekawiło.

  

W pewnym momencie Urwis się czegoś przestraszył.


I szybko wróciliśmy do domku.

 
.

5 komentarzy:

  1. Ależ ten Mały Kot niegrzeczny..

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm, ja bym chyba zaprzestała wypuszczania Małego Kota.
    kociokwik

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prostu muszę być cały czas przy nim i zdejmować go z płotu w odpowiednim momencie :))... :P

    OdpowiedzUsuń
  4. To się działo... Mały jest wspaniały z tym pragnieniem poznawania świata, mimo późniejszych kłopotów.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam nadzieję, że spacery zaspokoją jego potrzebę poznawania...

    OdpowiedzUsuń

Kot z Orłowej

Skrócona historia Kota z Gór (kliknij, aby powiększyć):
Jeśli chcesz i możesz pomóc innym kotom :)
Stowarzyszenie Humanitarno – Ekologiczne
„Dla Braci Mniejszych” Bielsko-Biała,
nr konta: MultiBank - 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220
www: http://www.braciamniejsi.com.pl/
fb: https://www.facebook.com/dlabracimniejszych

Rozliczenia
U Portiera:
Pomóżmy kotu z Orłowej (8.05.2015)
Kot z Orłowej nowe wieści (14.05.2015)
Kot z Orłowej po raz trzeci (15.05.2015)

Posty na temat:
1. Kot z Orłowej (15.05.2015)
2. Akcja Orłowik (16.05.2015)
3. Misio-Orłowik w lecznicy (16.05.2015)
4. Orłowik - nowe wieści (18.05.2015)
5. Przytulacz (19.05.2015)
6. Banery, teksty i wieści (20.05.2015)
7. Szukamy domu dla Orłowika (22.05.2015)
8. Orłowik (23.05.2015)
9. Za i przeciw (24.05.2015)
10. Orłowik w DT (28.05.2015)
11. Rysio Orłowik (31.05.2015)
12. Orłowik - garść informacji (10.06.2015)
13. Dwa tygodnie w DT (11.06.2015)
14. Sesja zdjęciowa Rysia ;) (12.06.2015)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Scrapki 2014

Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3   Scrapkowa zabawa 3  

Scrapki 2013

Choineczki 2012 :)