- No, co je? - zapytałam i poszłam zobaczyć.
- Nitki.
- Makaron je.
- Tak. Nitki.
Makaron spaghetti został więc drobniutko pokrojony.
Okazało się, że Kotu tym razem chodziło jednak o makaron, nie o nitki :). Całą porcję zjadł.
.
Skrócona historia Kota z Gór (kliknij, aby powiększyć):
Stowarzyszenie Humanitarno – Ekologiczne „Dla Braci Mniejszych” Bielsko-Biała, nr konta: MultiBank - 46 1140 2017 0000 4202 1012 0220 www: http://www.braciamniejsi.com.pl/ fb: https://www.facebook.com/dlabracimniejszych Rozliczenia |
U Portiera: Pomóżmy kotu z Orłowej (8.05.2015) Kot z Orłowej nowe wieści (14.05.2015) Kot z Orłowej po raz trzeci (15.05.2015) Posty na temat: 1. Kot z Orłowej (15.05.2015) 2. Akcja Orłowik (16.05.2015) 3. Misio-Orłowik w lecznicy (16.05.2015) 4. Orłowik - nowe wieści (18.05.2015) 5. Przytulacz (19.05.2015) 6. Banery, teksty i wieści (20.05.2015) 7. Szukamy domu dla Orłowika (22.05.2015) 8. Orłowik (23.05.2015) 9. Za i przeciw (24.05.2015) 10. Orłowik w DT (28.05.2015) 11. Rysio Orłowik (31.05.2015) 12. Orłowik - garść informacji (10.06.2015) 13. Dwa tygodnie w DT (11.06.2015) 14. Sesja zdjęciowa Rysia ;) (12.06.2015) |
Makaron? No to smacznego :D. Moja kiedyś rzuciła się na spaghetti ale z sosem i mięskiem. Samego by nie zjadła. :D Na jej nieszczęście jednak szybko talerz został jej zabrany. ;)
OdpowiedzUsuńMoje lubią makaron - zawsze kradną, coś może podjedzą ale najbardziej to się lubią bawić :-)
OdpowiedzUsuńTak. Nitki świetnie nadają się do mordowania...szczególnie, jeśli mają być czyimś obiadem. Mela z kolei uwielbia tortellini.
OdpowiedzUsuń;)
Evelyn - no właśnie Mały Kot taki sam makaron zjadał i to było dziwne :))...
OdpowiedzUsuńEwung - widać coś jest w tych włoskich specjałach - Mały zjadł cały talerzyk makaronu.
EwKo77 - wow! tortellini to już wyższa półka smakowa :)))...
Dobry makaron nie jest zły, a włoska kuchnia jest bardzo zdrowa ;)
OdpowiedzUsuńgłaski dla Małego, wielbiciela pasty :)
Mały niczego się nie ulęknie - nawet makaronu. Mój Mruczek przepadał za fasolka szparagową
OdpowiedzUsuń